30 lat budowania zawodu zaufania publicznego
W ramach jubileuszu 30-lecia doradztwa podatkowego w Polsce rozmawiamy z prezesami regionalnych oddziałów Krajowej Izby Doradców Podatkowych. To okazja do spojrzenia na rozwój zawodu doradcy podatkowego, rolę samorządu zawodowego oraz wyzwania, z jakimi dziś mierzy się branża podatkowa w Polsce.
Zapraszamy do lektury wywiadu z Małgorzatą Militz – Przewodniczącą Mazowieckiego Oddziału KIDP.
TAX.PL: Trzydzieści lat temu w województwie mazowieckim doradztwo podatkowe stawiało pierwsze kroki – bez ustawy, bez samorządu, często bez biura. Jak z Pani perspektywy zmienił się przez te lata rynek doradztwa podatkowego w regionie? Co było największym przełomem dla środowiska lokalnie?
Małgorzata Militz: Początki zawsze są trudne i nie ma znaczenia, czy chodzi o rozwój i budowanie zawodu doradcy podatkowego czy innego. Trzydzieści lat temu nie byłam doradcą podatkowym, więc jedynie z opowieści koleżanek i kolegów jedynie wiem, z jakimi problemami się wówczas mierzono. Ale od samego początku konsekwentnie realizowano założony plan, mimo że miały miejsce zdarzenia, w wyniku których zawód doradcy podatkowego mógłby zostać zderegulowany. Na szczęście tak się nie stało, za co – jako środowisko – jesteśmy wdzięczni osobom, które wówczas do tego nie dopuściły. Dzisiaj możemy być dumni z 30-letniej historii naszego zawodu, z bycia w gronie innych zawodów zaufania publicznego, partnerskiego traktowania i świadomości przedsiębiorców i obywateli o istnieniu naszego zawodu.
TAX.PL: 2026 rok to dla całego środowiska czas podsumowań. Gdyby miała Pani wymienić trzy rzeczy, które w ciągu 30 lat zawód doradcy podatkowego w Polsce osiągnął, i jedną, której jeszcze nie udało się zrobić – co by to było?
Małgorzata Militz: W mojej ocenie osiągnęliśmy bardzo wiele. Jesteśmy rozpoznawalni w społeczeństwie i wśród zawodów zaufania publicznego. Mamy silną pozycję w procesie stanowienia prawa, mamy głos ekspercki, chociaż nie zawsze ten głos jest wystarczająco wcześnie i skutecznie uwzględniany. Ale bez wątpienia ten dialog z prawodawcą jest. Jesteśmy też postrzegani jako bardzo profesjonalni pełnomocnicy w sprawach podatkowych. Od 1 stycznia 2027 r. będziemy przed sądami, jaki inni profesjonalni pełnomocnicy, występować w togach. To bardzo podniesie rangę zawodu doradcy podatkowego. Myślę, że nie będzie przesady w stwierdzeniu, że przez 30 lat udało się nam zbudować silny, odpowiedzialny i potrzebny zawód. W takim razie jakie wyzwania jeszcze przed nami? Uważam, że w dalszym ciągu powinniśmy zabiegać o to, by uświadamiać wszystkim, jak kluczową rolę odgrywają doradcy podatkowi w funkcjonowaniu nowoczesnej gospodarki. Bo naszej pracy czasem nie widać: nie widać sporu, do którego nie doszło; nie widać ryzyka, które zostało wyeliminowane; nie widać podjęcia bezpiecznej decyzji, zanim stała się ona problemem. Siła naszego zawodu nie zawsze jest widoczna. Więc na kolejne 30 lat życzę sobie, koleżankom i kolegom by w kolejnych latach znaczenie zawodu doradcy podatkowego wybrzmiało jeszcze bardziej, pełniej – na miarę realnego wpływu, jaki wywieramy każdego dnia.
TAX.PL: Czy w województwie mazowieckim widać zmianę w tym, jak przedsiębiorcy i podatnicy postrzegają doradcę podatkowego? Czy to wciąż „ktoś od papierów”, czy już partner w prowadzeniu biznesu?
Małgorzata Militz: Region mazowiecki to region, w którym jest skupionych bardzo dużo firm, a więc i potrzeby przedsiębiorców dotyczące świadczenia usług doradztwa podatkowego są bardzo duże i bardzo zróżnicowane. Mamy często zmieniające się regulacje podatkowe, wprowadzane są nowe podatki i inne obciążenia publicznoprawne, często na podstawie bardzo skomplikowanych regulacji prawnych (przykład – globalny podatek minimalny dla międzynarodowych grup kapitałowych, potocznie zwany GLOBE). Jest to skutkiem rozwijających się nowych branż w gospodarce, nowych rozwiązań i technologii, a czasem regulacji unijnych, które muszą być implementowane. W wielu przypadkach bez wsparcia doradcy podatkowego nie jest możliwe właściwe zrozumienie i stosowanie zmienionych czy też nowych przepisów. Kiedyś doradca był postrzegany jako ekspert od rozliczeń i ich poprawności, od interpretacji przepisów. Obecnie to zdecydowanie za mało; dzisiaj doradca podatkowy jest bardzo często uczestnikiem procesów decyzyjnych, który nie tylko ocenia skutki, ale współtworzy bezpieczne i racjonalne rozwiązania. Bo zawód doradcy podatkowego to profesja o wyjątkowo multidyscyplinarnym charakterze, łączy nie tylko prawo, ale także finanse, ekonomię i praktykę biznesową. Myślę, że nie będzie przesady w stwierdzeniu, że doradcy podatkowi pełnią rolę nie tylko ekspertów, ale także zaufanych partnerów w podejmowaniu kluczowych decyzji.
TAX.PL: KIDP odnotowuje rosnące zainteresowanie zawodem wśród młodych prawników i ekonomistów. Czy w Pani regionie też to widać? Co Pani zdaniem przyciąga dziś do doradztwa podatkowego, a co wciąż potrafi zniechęcić?
Małgorzata Militz: W regionie mazowieckim jest to szczególnie widoczne – liczba doradców podatkowych stale rośnie i właśnie w naszym regionie ten przyrost jest największy w całym kraju. Zapewne jest to wynikiem większych możliwości zatrudnienia: zarówno w międzynarodowych firmach doradztwa podatkowego, jak i w krajowych. Bardzo często jest tak, że absolwenci uczelni prawniczych, ekonomicznych są zatrudnieni w firmach doradztwa podatkowego i dopiero wówczas podejmują działania, by uzyskać tytuł doradcy podatkowego. Co dla nich jest magnesem? Myślę, że atrakcyjność zawodu doradcy podatkowego, możliwość stałego rozwoju (podatki to najbardziej zmieniająca się dziedzina prawa), lepsze wynagrodzenie. Czy coś może ich zniechęcić? Wydaje mi się, że jeśli już ktoś wybrał taką ścieżkę zawodową, to raczej nie rezygnuje z niej w późniejszym czasie. Nie znam też wielu przypadków „wypalenia zawodowego”, które zdarza się w przypadku innych zawodów.
TAX.PL: Sztuczna inteligencja, KSeF, nowa ustawa o doradztwie podatkowym, rosnąca złożoność prawa podatkowego – przed zawodem stoi wiele wyzwań. Czego Pani życzy środowisku doradców podatkowych na kolejne trzydzieści lat?
Małgorzata Militz: Moim zdaniem sztuczna inteligencja, KSeF, automatyzacja procesów– to są narzędzia, które wspomagają i będą wspomagać świadczenie usług doradztwa podatkowego i od tego nie uciekniemy. Moim zdaniem należy je postrzegać jako narzędzia, które jeszcze skuteczniej pozwalają łączyć kompetencje prawnicze, finansowe i biznesowe, a nie, że „zabiorą nam pracę”. Zdaję sobie sprawę z rosnących obaw w środowisku, że AI zastąpi doradców podatkowych. Ja tego tak nie postrzegam, mimo że na co dzień widzę, iż w zakresie niezbyt skomplikowanych problemów przedsiębiorcy korzystają z różnych narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Ale nawet w takich sytuacjach, po uzyskaniu takiej wstępnej odpowiedzi, najczęściej chcą potwierdzenia poprawności tej informacji u doradcy podatkowego. Mają bowiem świadomość, jak bardzo jest to ważne, jakie mogą być konsekwencje finansowe wadliwej interpretacji przepisów. Natomiast prawie bezgranicznie sztucznej inteligencji ufają zwykli obywatele, nie będący podatnikami. Ta grupa osób nie ma bowiem doświadczeń z fiskusem, najczęściej też nie wie, jak poważne konsekwencje finansowe (a czasem i karne skarbowe) wiążą się z nieprawidłowym zrozumieniem i zastosowaniem przepisów. Wydaje się, że jedną z przesłanek skorzystania z takich „porad” jest brak odpłatności. Niestety, znam wiele przypadków, które skończyły się bardzo źle. Bo niestety, ignorantia legis non exculpat. Ale chęć korzystania z narzędzi AI nie dotyczy tylko zawodów prawniczych, środowiska lekarskie również wskazują na przypadki samodzielnego „leczenia” się chorych przez AI.
Czego życzę środowisku na kolejne 30 lat? Najbardziej tego, by rola doradcy podatkowego nadal się umacniała, by klienci nam ufali i powierzali nam swoje trudne sprawy, bo to zaufanie stanowi fundament naszego zawodu. Życzę też przejrzystego i przewidywalnego otoczenia prawnego – takiego, które pozwala w pełni wykorzystywać wiedzę i doświadczenie, nie tylko w reagowaniu na zmiany przepisów, ale przede wszystkim w strategicznym doradztwie. Życzę także zaufania zarówno ze strony klientów, jak i instytucji publicznych, bo zaufanie jest fundamentem naszego zawodu. A przede wszystkim – życzę doradcom podatkowym dumy z tego, że wykonujemy zawód, który ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorców, a w konsekwencji – gospodarki. I oczywiście zdrowia, siły, motywacji do dalszych działań, otwartości i ciekawości zmieniającego się wokół nas otoczenia.
Małgorzata Militz – doradca podatkowy, partner w GWW Ladziński, Cmoch i Wspólnicy sp. kom. Przewodnicząca Mazowieckiego Oddziału KIDP w VII Kadencji

